- Nic nie robimy ! Wreszcie jesteśmy w domu ! Możemy odpocząć ... - powiedziałam zadowolona.
- Jak to nic ? - zapytał zdziwiony jednak położył się obok mnie na trawie.
- Chociaż mam pomysł ! Może wybierzemy się do lasu albo na polowanie ?
- Do którego lasu ?
- Tego ... em ... Lasu Śmierci ! - powiedziałam wesoło - Albo nad wodopój.
- No to nad wodopój ! Nie chcę ryzykować ... dość przygód jak na dziś.
- NIE-E ! - krzyknęłam
- Dałaś mi wybór więc ... w czym problem ?
- No bo ja chcę jakiejś przygody ... ! - naburmuszyłam się.
Night ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz