- Smoka dla ciebie. - odpowiedział Night.
- Jaki właściciel taki smok więc muszę znaleźć smoka z żywiołem magi albo nadnatruralności. - powiedziałam.
Ruszyliśmy przed siebie w milczeniu. Zauważyłam kilka młodych smoków. Przeleciały obok nas. Po chwili jednak zaciekawiona ruszyłam za nimi. Jeden z nich się zatrzymał.
- Będziesz moim chowańcem ? - zapytałam. Smok skinął głową.
- Okej. Mam na imię Fear. Nudzi mi się latanie z innymi zabierz mnie z stąd i uczyń moje życie ciekawszym.- odpowiedziała smoczyca i zmieniła się w małą dziewczynkę. Trzymała w ręce kostkę.
- Jeśli o mnie chodzi to możesz mi mówić Sześcian Strachu. Traktuj mnie dobrze bo rzucę na ciebie klątwę. - powiedziała Fear. - Jeśli chcesz mogę się też zmienić w obsydianową kostkę by nie sprawiać problemów ale chyba na razie się powstrzymam.
Stałam zaszokowana. Nie wiedziałam że pójdzie tak łatwo. Nie wiedziałam że smok może zmienić się w dziewczynkę, która jest przeklętym narzędziem, jak Fear mi opowiedziała. Znałam już wszystkie jej "zastosowania" widziałam że bez względu na młody wiek jest niezwykle potężna. Dziwnie mi było kiedy uczepiła się mojej ręki.
- Możemy się gdzieś wybrać ? - zapytała bawiąc się kostką.
- Mnie nie pytaj, to Night jest specem od różnych ciekawych miejsc. - powiedziałam i spojrzałam na niego. Nadal nie otrząsnął się z szoku.
Night ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz