-Tak. Tu spotykają się zakochani-powiedziałam i westchnęłam cicho
-Zakochani powiadasz..-powiedział dosyć dziwnie. Pewnie też nie ma kogoś kto go kocha. Tak jak...jak ja.
-Tak. I to będzie wszystko. Pokażę ci twoją jaskinię-powiedziałam i wstałam.
Loki?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz