-Anexis,jak zwykle wredna-powiedziałem
-Znasz ją?
-Tak,to ja wymazałem jej pamięć
-Po co?
-Buntowała się panu piekła
-Komu?
-Ah,mi,hehe
-Cooo?!-powiedziała z niedowierzaniem
-Tak,ona jest tutaj szefową gdy mnie nie ma.Dobra zbliżamy się-pobiegłem szybciej,lecz ona nadal nie puściła mojej ręki
Ifus? :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz