No i się stało,to co widziałem w oceanie czasu,zupełnie o tym zapomniałem,ale nawet się cieszę.Już dawno zakochałem się w niej,ale cóż...najlepsze momenty dzieją się w najbardziej niespodziewanych chwilach.Po chwili przestała,a ja spaliłem się chyba
-WoW
Ifus?(Jestem cienki we zwrotach akcji)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz