Wynurzyłem się zaraz po waderze. Grzywka Trixy zasłaniała jej twarz więc ją odgarnąłem. Siedzieliśmy tak jeszcze z 1 godzinę rozmawiając, nurkując i chlapiąc się. Wyszliśmy w końcu z kąpieliska.
-Zimno mi ... - powiedziała Trixy.
-Nie martw się zaraz coś z tym zrobię.- pocieszyłem ją zmieniłem się w człowieka ,ściągnąłem sweter, przykryłem nim waderę i zmieniłem się znów w wilka.
-Może przejdziemy się teraz nad staw zakochanych ? - zapytałem uśmiechając się.
Trixy C.D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz